headerphoto
Home

Certyfikacja energetyczna domów

Z początkiem nowego roku wchodzą w życie przepisy najnowszej dyrektywy Unii Europejskiej nakazujące, aby każda bez wyjątku wynajmowana albo sprzedawana nieruchomość była wyposażona w certyfikat energetyczny.

Dotarliśmy do oryginalnych tłumaczeń z języka angielskiego tego rozporządzenia. W pierwszej rzędzie chodzi tu o nieruchomości i budynki najnowsze, jakie właśnie będą wydawane do użytkowania. Zarówno inwestorzy, wynajmujący, zarządcy jak i właściciele nieruchomości żywią obawy, że z uwagi na bardzo znaczną ilość transakcji związanych z nieruchomościami, w całym kraju brakować będzie ludzi, którzy będą w stanie weryfikować a także nadawać świadectwo energetyczne, a usługi takich uprawnionych specjalistów będę potencjalnie za drogie. Świadectwa energetyczne będzie mógł wydawać specjalnie przeszkolony i uprawniony specjalista, który albo ukończył specjalne 1-roczne studium podyplomowe, przeszedł specjalne szkolenie oraz zdał egzamin państwowy albo posiada uprawnienia budowlane z zakresu projektowania w specjalności architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej. Fachowcy uznali, iż tak wysokie wymagania spowodują, że sporządzenie i wystawienie paszportu energetycznego stanie się zajęciem drogim, skomplikowanym oraz czasochłonnym. Wraz z upublicznianiem nowego prawa pojawiły się też obawy, że robienie świadectwa energetycznego będzie sprytnym sposobem na stworzenie centralnej hurtowni danych o nieruchomościach w Polsce, a ta zostanie wykorzystana niebawem do wdrożenia podatku katastralnego. Pojawiły się również zasadne obawy posiadaczy wiekowych nieruchomości, dla których dokumentacja budowlana jest nierzetelna, częściowo zaginęła lub jest niekompletna, co znacznie utrudni w praktyce sporządzenie i wydanie prawidłowego certyfikatu energetycznego.

Fotografie:

budownictwo

certyfikacje


Brak komentarzy!