headerphoto
Home

Rozwój technologiczny procesu obróbki metalu

W momencie, w którym zyskujemy styczność z jakimkolwiek produktem na bazie metalu, w naszej głowie pojawić się może myśl z gatunku "jak to jest zrobione", motywowana autentycznym podziwem. 
Metalowe produkty stanowią bowiem część naszego codziennego życia już od wielu lat, zarazem będąc jednak dziedziną kompletnie niezgłębioną. Przeciętna wiedza w temacie nie wykracza poza powiązanie metalu z hutą jako miejscem pracy, kończąc się wyłącznie na tym jednym słowie. Z czystej więc ciekawości warto wydaje się zastanowić nad tym, co dzieje się pomiędzy hutą, a dostarczeniem w nasze ręce gotowego produktu. 
Metal można obrobić dziś na setki sposobów adekwatnych do danych artykułów, których z pewnością nie wyczerpie tak krótki tekst - lecz może spróbować nakreślić najbardziej podstawowe z metod. Wszystko więc zaczyna się w punkcie "gięcie blach", w którym urządzenia nadają nieobrobionemu jeszcze metalowi kształt, który ma przyjąć jako produkt finalny. Te zawierające w sobie otwory muszą przejść przez dodatkowe procesy wygładzające okolice dziury - jeśli coś ma w nią wejść, musi to wykonać jak najsprawniej. 
Gładka powierzchnia dzięki honowaniu (formalna nazwa procesu gładzenia otworów o średnicy od kilku milimetrów do nawet całego metra) to jednak wciąż etap daleki od końcowego. By produkt nabrał barw, niezbędne jest też malowanie proszkowe, zapewniające mu odpowiedni kolor. To jednak wyłącznie skrócona droga obróbki większości metalowych produktów.
Z pewnością więc warto jest zgłębić temat szerzej - w czasach metalowej dominacji po rewolucji przemysłowej z pewnością nieraz się przyda.

Fotografie:

gięcie blach

gładka powierzchnia dzięki honowaniu

malowanie proszkowe


Brak komentarzy!