|
Gosia_20
Gość
|
 |
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 3:01 pm |
|
 |
 |
 |
 |
Również odnoszę wrażenie, że nauczyciele języków obcych nie przywiązują dużej uwagi do wymowy uczniów, twierdząc, że priorytetem przy rozpoczęciu nauki powinna być gramatyka i słownictwo, natomiast prawidłowa wymowa pojawi się z czasem. Jest to oczywiście wielki błąd,
o czym przekonałam się, gdy zaczęłam studiować anglistykę i całe moje dotychczasowe wyobrażenie o standartowym akcencie brytyjskim pękły jak bańka mydlana. Jeśli nauczyciele nie poprawiają błędów uczniów,
to automatycznie wymowa ta zostanie przez nich uznana za prawdiłową, co z kolei wyjaśnia częściowo problemy z listeningiem (uczniowie nie odróżniają słów, ponieważ znają tylko ich formę pisaną). Wymowa powinna być celowo nauczana w szkole i wcale nie musi się opierać wyłącznie na "strasznych" transkrypcjach fonetycznych.
|
|
|
|
nit-picker
Gość
|
 |
Wysłany: Nie Lip 06, 2008 8:04 pm |
|
 |
 |
 |
 |
| Gosia_20 napisał: | Jest to oczywiście wielki błąd,
o czym przekonałam się, gdy zaczęłam studiować anglistykę i całe moje dotychczasowe wyobrażenie o standartowym akcencie brytyjskim pękły jak bańka mydlana. |
W szkole nie ma czasu na takie ćwiczenia. Ktoś, kto interesuje się j. angielskim albo/i ma zamiar iść na anglistykę, powinien sam doskonalić swój tzw. akcent i zdobyć podstawowe informacje nt. wymowy angielskiej.
PS. Studentka studiów językowych pisze 'standartowym'?
Jeśli nauczyciele nie poprawiają błędów uczniów,
to automatycznie wymowa ta zostanie przez nich uznana za prawdiłową, co z kolei wyjaśnia częściowo problemy z listeningiem (uczniowie nie odróżniają słów, ponieważ znają tylko ich formę pisaną). |
Problemy z listeningiem nie są spowodowane złą wymową uczniów, lecz przede wszystkim niedostateczną liczbą ćwiczeń ze słuchania. Większość uczniów samemu nie ćwiczy słuchania, czego efekty widać potem na maturze.
|
|
|